Reportaż prowadzi od fabryk przez dokumentację do instytucji kontrolnych. Eban rekonstruuje przypadki fałszowania danych i obchodzenia zasad, oddając ważną rolę sygnalistom oraz inspektorom. Stawką jest zaufanie pacjenta, który sam nie ma możliwości sprawdzenia procesu produkcji kupowanego preparatu.
Najciekawsza jest tu perspektywa systemowa: pojedyncza nieprawidłowość odsłania zależności między kosztem, nadzorem i odpowiedzialnością. To lektura o mechanizmach przemysłu oraz odwadze ujawniania nadużyć. Warto sięgnąć po nią dla reporterskiego śledztwa i pytań o instytucje, którym powierzamy kontrolę jakości.
Dla czytelników, których przyciągają tematy tej książki i nowe perspektywy.


