Lekarze, pielęgniarki i położne trafiają do miejsc, w których brakuje wyposażenia, mieszkań i podstawowej infrastruktury. Marcin Stasiak korzysta z ich wspomnień, by pokazać, co w praktyce oznaczała obietnica powszechnego leczenia po wojnie. Historia instytucji staje się historią spotkań, trudnych decyzji i codziennej pracy.
Wartością tej perspektywy jest odejście od samej listy reform. Pojawiają się różne motywacje: misja, nakaz, konieczność zarobku. Dla czytelników historii społecznej zainteresowanych modernizacją Polski oraz tym, jak odległe państwowe plany przybierały postać gabinetu w małej miejscowości.
Dla czytelników, których przyciągają tematy tej książki i nowe perspektywy.


