Sean skończył studia, ale powrót do rodzinnego miasta nie przypomina początku nowego życia. Brak pieniędzy, narkotyki i przemoc wciągają go w dobrze znany krąg. Magee stawia obok siebie aspiracje zdobyte dzięki edukacji i warunki, których sam dyplom nie potrafi zmienić.

Wojciech Szot dostrzega w tej powieści także męską lojalność, nie tylko destrukcyjne zachowania. To ważne napięcie: bohaterowie mogą krzywdzić, a zarazem potrzebować i udzielać wsparcia. Belfastu nie da się tu oddzielić od ludzkich biografii. Proza dla czytelników zainteresowanych klasą, gniewem i trudnym dojrzewaniem.

DLA KOGO?

Dla czytelników, których przyciągają wyraziste postacie i opowieści o ludzkich relacjach.